NOTATKA #4 (Jerzy Piotrowski i nie tylko)

jerzy piotrowski.jpg

To przez Maćka Nowaka z Magazynu Perkusista postanowiłem nie robić wywiadu z Jerzym Piotrowskim. Ani zazdrość, ani kokieteria – po prostu czytając te rozmowy czuję się zwolniony z obowiązku i cieszę się z tego. Z drugiej strony, poniższa wymiana zdań nie jest dla mnie łatwa. Występujący tu, z niemałą intensywnością, prozachodni autokrytycyzm wydaje mi się symptomatyczny dla sporej części polskich muzyków i to jest jednak smutne. Nie chcę tego wątku zbyt szeroko rozwijać, bo to grząski grunt, więc odniosę się tylko do jednej sprawy.

Pan Jerzy kręgosłup swojej gry, który moim zdaniem stanowią choćby pewna impretynencja i niepohamowana intensywność, widzi przede wszystkim jako obciążenie. Chciałbym jedynie, tak wyraźnie jak mogę, zaznaczyć, że dla mnie właśnie on był i jest najciekawszy. To zresztą dotyczy całego SBB. Oni (do dziś) mają w sobie ten mocny, atakujący, szorstki rdzeń, który sprawia, że po latach stali się dla mnie dużo bardziej interesujący niż cały tzw. światowy prog-rock lat ‘70.

Choćby nie wiem jak ładnie grali, ciągle tli się w nich coś szaro-chłodnego. Jakaś niespokojna, ale stabilna (śląska?) wibracja. Dodam bezczelnie, że gdy w drugiej połowie pierwszego okresu działalności SBB pewne wpływy z zewnątrz (choćby Billego Cobhama) stały się w jego grze czytelne, podobała mi się mniej (za referencyjny przykład 100% Jerzego Piotrowskiego w Jerzym Piotrowskim, uważam choćby koncert z Helsinek z Grupą Niemen).

Konkludując – znam dziesiątki samouków, którzy chcieliby bardzo być takimi ułożonymi, punktualnymi sidemanami, bo w konfrontacji z wykształconymi muzykami dopada ich mania niższości. Na całe szczęście nigdy im się nie uda. Bogu dziękować.

A do lektury – tak czy siak – bardzo zachęcam!

https://magazynperkusista.pl/artykuly/mieszanka/5290-prog-rock-jerzy-piotrowski-wojciech-szadkowski

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s