MARLEY ŚPIEWAŁ JAZZ (rozmowa z Wojtkiem Mazolewskim)

Niedawno zacząłem sobie żartować, że ten materiał wypuszczę w rocznicę pierwszego ze spotkań składających się na całość. W sumie niewiele brakowało, ale gdy teraz na to patrzę to nie stało się nic złego. Pojawił się London, koncerty Freudów z gośćmi, a chwilę później zespół wszedł do studia – idzie nowe. I chyba mogę napisać, że…

NIEBIESKI RÓŻ (relacja z koncertu Pink Freud)

Cześć! W nie tak dawnej relacji z II dnia Mózg Festivalu wspomniałem: Gra Wojtka Mazolewskiego zrobiła na mnie kolosalne wrażenie. Nieważne czy grał pojedyncze, powolne przeciągłe frazy, czy po prostu trzymał groove, czy rozrzucał energię we wszystkich dostępnych kierunkach. Czy robił to palcami, kostką, na basówce czy elektrycznym kontrabasie – wszystko jedno. Zawsze był świetny…