DWORSKI DUCH

Ostatni raz coś podobnego przeżyłem w zeszłym roku, podczas koncertu Jerzego Mazzolla i Waldka Knadego. Stan uniemożliwiający jakikolwiek intencjonalny ruch myśli, przypominający próbę wypowiedzenia dorzecznego zdania w nieznanym języku. Bastarda Trio (Szamburski / Górczyński / Pokrzywiński) / 22.10.2017 / Sala im. Władysława Szpilmana PR 2, Warszawa Taka czysta kartka i całkowity brak kontroli, to za…

ANIMALIS SAPIENS

Założyłem z góry, że koncertów z tym materiałem może być mało albo wcale. Cisza po wydaniu albumu trwała dość długo i choć bywała czasem nieśmiało przełamywana, to – przyznaję – zacząłem powoli przesuwać myśl o zderzeniu materiału studyjnego z żywym dotknięciem za burtę realnych możliwości. Na szczęście, niesłusznie. Mateusz Pospieszalski Quintet / 13.10.2017 / Klub…

SIÓDMY TEATR

O tym koncercie nie napisałem na bieżąco ani słowa i do dziś miałem w głowie tylko nieco szczegółów oraz pewien ogólny zarys odczuć, przypominający raczej serię przypadkowych szkiców niż jakiś spójny obraz, dlatego początkowo to wspomnienie widziałem wyłącznie w roli wstępu do innej relacji. Wyszło jednak inaczej i myślę, że to dobrze, bo sam występ był (dalece?)…

RYCHLIWY KNIAŹ

Mała miejscowość, do której dojechać – inaczej niż samochodem – trudno. Scena niewielka i ustawiona na uboczu, namiot akustyków na oko nie wzbudzający za grosz zaufania, publiczności garstka… a koncert taki, że zacząłem o nim pisać od razu po powrocie do domu, bo zwyczajnie nie mogłem zasnąć. Waldemar Rychły z zespołem / 19.08.2017 / Gród…

WIELKI FINAŁ

Po wstępie i rozwinięciu, przyszedł czas na zakończenie. Jarocin Festiwal 2017 (dzień trzeci) I choć trudno mi pisać o muzyce zagranej podczas mszy, to nie wyobrażam sobie, by ją pominąć. Józef Skrzek pokazał klasę – wyraźnie odcisnął osobiste (muzykalne i emocjonalne) piętno, jednocześnie nie robiąc z tych kilku wejść występu. Wszystko co zagrał, naturalnie wrosło…

DRUGI KROK

Kontynuując… To właśnie ta część imprezy najmocniej rozbudziła moje oczekiwania. Jarocin Festiwal 2017 (dzień drugi) I niezależnie od tego jak były wysokie, Mitch & Mitch starli je w proch. Od pierwszej minuty. Uderzające połączenie skoncentrowanego, osadzającego brzmienia, wielości barw, całkowitej swobody i iskrzącej intensywności. Muzyka wibrowała inaczej niż w wersji studyjnej (Visitantes Nordestinos) – stała się…

DOBRY START

Od chwili ogłoszenia kilku pierwszych zespołów, poczułem delikatne ukłucie ekscytacji. Gdy w kolejnych dniach okazało się, że impreza regularnie przyjmuje, niemałą, dawkę przygan (co zresztą trwa do dziś), wytworzyła się między nami jakaś – łechcząca moją próżność – więź. Później przyszła szczera ciekawość, bo poza koncertami ogłoszono serię wydarzeń (niemal) edukacyjnych, nastawionych na kontakt z…

CHŁODNA NOC

To wydarzenie wciąż o sobie przypomina, ale umyślna próba powrotu do tych wspomnień sprawia, że tracę grunt. W trakcie i po koncercie było podobnie. Nie umiałem wyjść na zewnątrz. Tak naprawdę – do dziś nie potrafię. Paweł Szamburski / 30.05.2017 / Chłodna 25, Warszawa Z odbiorem tej muzyki wiązała się – uwalniająca i przekraczająca pewne granice…