JEDEN, JEDEN, JEDEN (rozmowa z Joanną Dudą)

Pisałem wielokrotnie, że jednym z obiawów czarowności Psa Andaluzyjskiego jest to, że wciąż przeprowadzam w nim wywiady… wcześniej niezaplanowane. Od ostatniej takiej rozmowy minął prawie rok, a zaklęcie wciąż działa. Po 15 minutach od rozpoczącia koncertu zacząłem impulsywnie zapisywać pytania i szczęśliwie mieliśmy później sporo czasu na wymianę myśli. To brzmi pewnie jak wyświechtany banał,…

NIEPODOBNY PIERON (relacja z koncertu SBB)

Od ostatniego słyszanego przeze mnie koncertu SBB, minęło dwa i pół roku. Pisałem o nim jako o doniosłym wydarzeniu i podtrzymuję tę opinię; wobec występu sprzed tygodnia, pomimo pewnych przeciwności, czas… wyrazić coś podobnego. SBB / 01.II.2019 / MCK, Bydgoszcz Recenzję z 2016 roku zakończyłem słowami: płakałem jak małe dziecko. W drodze do Miejskiego Centrum…

ROZSTAJNY STUPOR (relacja z koncertu Gburek / Aleksandrowicz / Giżycki)

Tomasz Pawlicki powiedział mi swego czasu: Trio jest optymalne i wiele przykładów z historii by to potwierdzało. W duecie jest bardzo szybka i bezpośrednia wymiana piłek. W trio jak jeden silnik szwankuje to drugi i trzeci bierze to na siebie i jest większa zabawa. A co jeśli szwankują dwa silniki, tworząc duet w ramach tria…

KWIETNA BLACHA (relacja z koncertu Eweliny Rajchel i tria Piotra Kałużnego)

Tę grupę uwzględniłem w czołówce zeszłorocznego podsumowania, choć – pozornie – nie powinienem był. Od kilku lat zdarza mi się (mniej lub bardziej dosadnie) podkreślać: że głos – przez to jaką rolę i funkcję zwykle w muzyce pełni – najmniej mnie w niej interesuje; że precyzyjne aranżacje czy utarty schemat zwrotka / refren, nawet jeśli…

ROZSTAJNY KOT (relacja z koncertu braci Oleś)

Ostatnio przeglądałem swoje wpisy z minionego roku i przyznaję: nie podoba mi się kierunek, który im nadałem. Na blogu zaczęło brakować krytycznych opinii, a to źle. Myśląc nad główną przyczyną, z której wyrósł ten stan, przypomniałem sobie słowa Gerrego Jablonskiego: zapomniałem już jak się pisze smutne piosenki, bo mam już wszystko gdzieś i po prostu…

PSI DZIÓB (relacje z koncertów Raphaela Rogińskiego)

  Trwająca w tym miejscu nieubłaganie – prawie dwa miesiące – cisza, była potworna. Absolutnie nie potrafiłem sobie z nią poradzić, a wraz z jej nadejściem opuściła mnie również… może nie łatwość – bo pisanie to od zawsze walka lub co najmniej szamotanina – ale poczucie, że dokądś z kolejnymi zdaniami dotrę.  To zresztą ciekawe, że szansa…

NIEJEDNĄ ŚCIEŻKĄ (Bożek/Gadecki/Masecki/Szamburski/Zakrocki/Piosik)

Co do zasady unikam streszczeń, ale gdy patrzę na listę wysłuchanych w tym roku koncertów, to byłoby mi szkoda pominąć którykolwiek. Część z nich miała miejsce dość dawno temu, ale mam nadzieję, że kilka chwil wytężonej koncentracji w połączeniu z notatkami, pozwoli jakoś do nich wrócić. Olbrzym i Kurdupel (Gadecki & Bożek) / 08.02.2018 /…